sobota, 9 marca 2013

Olejek zamiast kremu? Czyli olej avokado ETJA.


Hej!
Dziś przygotowałam dla Was recenzję oleju awokado firmy ETJA,
którego od grudnia używam do nawilżania twarzy kilka razy w tygodniu.


(obecnie zmieniła się szata graficzna)

Informacje producenta:

Naturalny olej z avocado (Persea Gatissima Oil) 
otrzymywany w wyniku tłoczenia miąższu dojrzałego owocu awokado. Olej z awokado łatwo 
jest wchłaniany przez skórę, wnika w jej głębsze warstwy. Zwany olejem 7 witamin (A-B-D-E-H-K-PP). 
Nawilża, ożywia naskórek, wykazuje dużą zgodność z naturalnymi lipidami skóry, 
uzupełnia barierę lipidową. Przeznaczony jest do pielęgnacji skóry dojrzałej, starzejącej się i wrażliwej.
Pochodzenie : Meksyk. 

O samym oleju:
"Jest olejem odpowiednim do wszystkich typów skóry. Ponieważ głęboko 
wnika w skórę umożliwia efektywny transport składników odżywczych przez 
warstwę naskórka do skóry właściwej. Stymuluje metabolizm kolagenu, wspomaga 
regenerację tkanki łącznej, przyspiesza proces gojenia ran i oparzeń, absorbuje 
promieniowanie UV, łagodzi stany zapalne, działa przeciwbakteryjnie, opóźnia 
widoczne oznaki starzenia i bardzo zmiękcza skórę. Pomocny dla osób z dolegliwościami skóry. 
Jest często używany dla skóry suchej, dojrzałej, uszkodzonej, u osób cierpiących z powodu egzemy, łuszczycy – pomaga złagodzić suchość i swędzenie. Jest bardzo przydatny dla leczenia skóry z poparzeniami i uszkodzeniami słonecznymi, odwodnionej i niedożywionej. 
Skutecznie pomaga zmniejszać plamy starcze."

Pojemność : 50ml.
Cena : ok. 10.
Gdzie kupić : internet.
Oficjalny sklep producenta : klik.


Pierwszymi produktami firmy Etja z którymi miałam do czynienia
były naturalne olejki eteryczne, które również polecam ;) 
Po dobrych doświadczeniach z nimi postanowiłam skorzystać z grudniowych
dni darmowej dostawy i zamówiłam między innymi ten olej.

Zastosowania :
- jako zamiennik kremu na dzień lub na noc,
- do olejowania włosów,
- do zabezpieczania końcówek włosów,
- jako olejek oczyszczający 
(proporcji 1:1 z olejkiem rycynowym),
- dodatek do maseczek do twarzy,
- miejscowo na problemy skórne,
oparzenia rany.

U mnie przede wszystkim znajduje zastosowanie w codziennej
pielęgnacji twarzy (może nie używam go cały czas codziennie,
raczej co kilka dni) jako zamiennik kremu.
Nakładam go na oczyszczoną skórę twarzy,
czekam kilkanaście minut i na niego nakładam makijaż mineralny.
W pozostałe dni używam filtra mineralnego JMO.
Kilka razy użyłam go do olejowania włosów i na końcówki.

Plusy:
- dobrze nawilża, skóra jest gładka,
- poprawia koloryt skóry, 
- polska firma działająca od 1989 roku,
- tani i wydajny (mam jeszcze niecałe pół opakowania,
używam od grudnia),
- produkt naturalny,
- nie zostawia tłustej powłoki na twarzy jeżeli 
nie przesadzimy z ilością podczas aplikacji,
- nadaje się pod makijaż, 
- nie zapycha, nadaje się do skóry mieszanej,
nie zwiększa przetłuszczania, mam wrażenie, że 
odkąd go używam mam mniejsze problemy z niespodziankami,
- dobry również do włosów,
- wygodny dozownik, nie wylewa się zbyt dużo produktu.

Minusy:
- niestety mało popularny,
cieszę się, że na niego trafiłam,
- raczej nie można używać go cały czas,
dobrze jest używać przemiennie z kremem,
- mała dostępność.


Polecam!



11 komentarzy:

  1. Lubię te oleje, miałam arganowy i makadamia. Jeżeli chodzi o dostępność, widziałam do w wielu aptekach w różnych miastach, więc może się coś poprawiło w tej kwestii:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. tak, oleje i olejki eteryczne zazwyczaj są dostępne, tylko wybór firm jest ograniczony ;)

      Usuń
  2. ja używałam go przez długi okres codziennie zamiast kremu albo jako dodatkową ochronę buzi rano i sprawdzał się świetnie. :) nie nabłyszcza, wchłania się świetnie, zostawia ochronny filtr. łagodził podrażnienia. /navy

    OdpowiedzUsuń
  3. chyba sie skuszze.
    czarne-obcasy.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  4. Ja już od dawna używam, też do twarzy. Bardzo dobrze nawilża, a ja mam bardzo suchą skórę, aż czasami piecze i ten olejek przynosi ukojenie.

    OdpowiedzUsuń
  5. o tej firmie nie słyszałam, a oleju avocado nie używałam żadnego, chociaż ostatnio mnie jakaś mania na nie ogarnęła ;)
    zaciekawił mnie bardzo :)

    OdpowiedzUsuń
  6. miałam z pestek moreli
    mocno pachniał, a wręcz śmierdział i nie nadawał się do OCM bo szczypał w oczy

    OdpowiedzUsuń
  7. Też miałam szczęście wypróbować olej z awokado:-) Jestem z niego zadowolona bo dobrze nawilża i wygładza moje włosy, dłonie i paznokcie też się nim zaprzyjaźniły. Jednak na twarz do nie mogę używać, zapycha mnie i nie nawilża tak jak rąk, na początku spowodował u mnie lekkie łuszczenie.
    Do minusów dopisałabym zapach.

    OdpowiedzUsuń
  8. zapraszam do mnie http://elizabecauseiheveyou.blogspot.com/2013/03/30.html :)

    OdpowiedzUsuń
  9. Faktycznie, ja spotykam się z nim po raz pierwszy :)

    OdpowiedzUsuń
  10. ja wcześniej nie doceniałam olejków, ale ostatnio zaczynam się do nich przekonywać, więc dobrze wiedzieć o takim olejku;)
    Dzięki za odwiedzinki:)
    Pozdrawiam:*

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję za każdą opinię :)
Jeżeli zostawicie adres swojego bloga to na pewno go odwiedzę :)